OOTD (slider-top)

[12] [OOTD] [slider-top] [Moda]
You are here: Home / , Recenzja książki. "Darlingowie" Cristina Alger

Recenzja książki. "Darlingowie" Cristina Alger

| 32 Comments


To opowieść o rodzinie Darlingów - należącej do elity Nowego Jorku. Czas na przeczytanie książki jest wręcz idealny, okres przedświąteczny. Czytając książkę można wczuć się w klimat panujący w niej, gdyż akcja rozpoczyna się tuż przed Świętem Dziękczynienia przypadające na czwarty czwartek listopada. Bardzo podobały mi się zwroty akcji w powieści. Jeśli czytaliście "Plotkarę" dokładnie będziecie wiedzieć o czym mówię. 


Każdy rozdział opowiada pewną historię, która na początku nie ma logicznego powiązania, a która w trakcie czytania składa się w pewną całość. Dzięki temu książka jest o wiele ciekawsza. Zaskakuje, intryguje, nie nudzi, mimo tych 400 stron. Czyta się ją szybko, łatwo i przyjemnie. Dobra książka na jesienno-zimową chwilę relaksu i oderwania od szarej rzeczywistości. To dobry sposób na przeniesienie się do świata ludzi z potężnym majątkiem.  Opisane w niej życie nowojorskich elit  jest autorce doskonale znane, gdyż urodziła się i wychowała w Nowym Jorku. Podobnie jak jeden z bohaterów, Carter, ukończyła prawo na Harvardzie. To pierwsza powieść tej młodej pisarki, napisana w ciekawy sposób. Mam nadzieję, że autorka nie zaprzestanie swej przygody z pisaniem i napisze coś równie interesującego.

Akcja rozkręca się tuż po samobójstwie wspólnika Darlingów, Mortego Reisa, o  którym mowa już na początku książki. Na skutek tego wydarzenia Darlingowie stają się przedmiotem śledztwa i grozi im skandal. Na jaw wychodzi pewna afera finansowa, afera dotycząca funduszu hedgingowego. W oszustwo powiązanych jest wiele osób z rodziny, przyjaciół, pracowników i współpracowników Darlingów. Z każdą godziną dowiadujemy się więcej na temat przekrętu. Autorka  tworzy fascynujący portret postaci z różnych kręgów i klas społecznych.

Z pewnością dużym plusem tej książki jest to, że nie do końca wyjaśnione jest jak potoczą się losy rodziny po ujawnieniu afery przez prasę. Bardzo podobała mi się atmosfera między członkami rodziny, pełna ciepła i wsparcia. Jednak w książce brakowało mi napięcia, uczucia strachu i dramaturgii. Owszem napięcie było, lecz nie na taką skalę jaką bym oczekiwała.

Książka pozwala zrozumieć i wczuć się w sytuację rodzin z elit w czasie kryzysu ale i nie tylko. Kryzysu, który może być dla nich znaczący, to być albo nie być wśród nowojorskiej elity.

Zachęcam do lektury. A niebawem wyczekujcie niespodzianki związanej z książką.

Książkę można nabyć w wydawnictwie  MUZA